Biuro prasowe Ford Polska

Ford Mustang Mach-E i ponad 402 000 km przebiegu. Ale ten samochód stać na więcej

Główny inżynier programu Forda Mustanga Mach-E i jego zespół spędzili wiele godzin na testowaniu, udoskonalaniu i podnoszeniu możliwości tego elektrycznego SUV-a Forda. Ford projektuje samochody pod kątem trwałości, z myślą o pokonywaniu długich dystansów. Nie ma nic bardziej satysfakcjonującego dla inżynierów, niż obserwowanie, jak klienci przejeżdżają ich modelem kolejne kilometry.

Dlatego historia Davida Blenkle’a i jego Mustanga Mach-E Premium z 2022 roku zwróciła uwagę pracowników zespołu Forda. W ciągu nieco ponad trzech lat David, który prowadzi mały prywatny serwis samochodowy w Santa Cruz w Kalifornii, przejechał swoim Mustangiem Mach‑E ponad 402 000 km. Obrazowo – ten dystans to więcej od podróży na Księżyc.

„Nieuzasadnione obawy przed zakupem samochodu elektrycznego dotyczą najczęściej żywotności akumulatora i zasięgu  – pokazuję wtedy mój licznik przebiegu” – mówi David Blenkle, właściciel Mustanga Mach-E Premium z roku 2022. Na ten moment licznik przebiegu dokumentuje przejechanie 252 417 mil, czyli 406 225 km.

Historia Davida jest świadectwem wysokiej jakości podzespołów tego modelu i świadczy o możliwościach Mustanga Mach-E, eksploatowanego w odpowiedni sposób. Zgodnie z danymi pomiarowymi Forda, akumulatory Mustanga Mach-E mają żywotność wynoszącą najmniej 10 lat i utrzymują 90% sprawności po pokonaniu 100 000 kilometrów.

David szukał pojazdu, który byłby niezawodny, wygodny i ekonomiczny w obsłudze. Wybrany przez niego Ford Mustang Mach-E okazał się filarem jego działalności, na którym zbudował swoją firmę usługową.

Davida zainspirowała opieka, jaką nad jego dziadkiem, kombatantem II wojny światowej, roztoczył Departament do Spraw Weteranów Wojennych USA. Właściciel Mustanga Mach-E oferuje obecnie bezpłatne przejazdy na wizyty w siedzibie departamentu lub na cmentarze narodowe dla weteranów i ich rodzin. Ta gratisowa usługa nie jest promocją – to cichy, szczery sposób wyrażenia wdzięczności.

Firma zbudowała reputację na niezawodności, zapewniając przejazdy studentom, którzy mogliby spóźnić się na lot do domu, lub mieszkańcom poruszającym się autostradą przez góry Santa Cruz.

David, podobnie jak większość właścicieli pojazdów elektrycznych, „tankuje” Mustanga Mach-E głównie we własnym garażu. „Mam w domu ładowarkę Forda i ładuję akumulator każdego wieczoru, korzystając z niższych stawek za energię elektryczną” – mówi David. Podczas jego długich podróży czasem niezbędne jest 15-20-minutowe ładowanie z szybkich ładowarek prądu stałego.

Wiele osób rozważających zakup pojazdu elektrycznego zastanawia się nad żywotnością i serwisowaniem akumulatora. Doświadczenia Davida wiele mówią o braku podstaw tych obaw. Po przejechaniu 406 225 km jego akumulator jest nadal sprawny i działa bez zarzutu. Obecnie Mustang Mach-E Davida nadal przejeżdża około 466 km „na jednym tankowaniu”, częściowo dzięki dobrym nawykom, jak ustawienie w codziennym użytkowaniu maksymalnego limitu naładowania na poziomie 90%.

Standardowa ochrona Forda obejmuje gwarancję na akumulator i elektryczny układ napędowy do 8 lat lub 100 000 mil (160 000 km), ale doświadczenie Davida pokazuje, że jest możliwy znacznie dłuższy przebieg. Harmonogram przeglądów serwisowych jest spójny, niezwykle prosty, niemal książkowy. Obejmuje regularną wymianę opon, rutynowe kontrole wielu elementów pojazdu i wymianę filtrów kabinowych. Dzięki łagodnemu stylowi jazdy Davida oryginalne klocki hamulcowe wciąż mają przed sobą sporo kilometrów – samochód korzysta z hamowania rekuperacyjnego, które pomaga odzyskiwać energię i zmniejsza zużycie energii.

David zaufał lokalnemu dealerowi Forda w zakresie podstawowych usług serwisowych. Podkreśla dostępność i doświadczenie certyfikowanych techników sieci dealerskiej Forda w utrzymaniu jego Mustanga Mach-E w doskonałym stanie. A poza kilkoma drobnymi szkodami, które przydarzyły się na drodze samochód nadal prezentuje się atrakcyjnie.

David spędza w trasie do 12 godzin dziennie, pokonując wiele kilometrów autostradami. Jazda autostradą BlueCruise bez korzystania z rąk, brak hałasu i wibracji silnika sprawiają, że te długie godziny w samochodzie są znacznie przyjemniejsze i mniej wyczerpujące niż w przypadku aut z silnikami spalinowymi. Sama przejażdżka stanowi dużą satysfakcję dla jego pasażerów.

„To prawie tak, jakbym po raz pierwszy założył słuchawki z redukcją szumów podczas lotu” – powiedział. „Pod koniec dnia czuję się zupełnie inaczej” – mówi David.

David przypomina inżynierom Forda, że projektują pojazdy, które pomagają ludziom rozwijać firmy, wzmacniać ich relacje społeczne i odbywać niesamowite podróże.

Obserwuj Ford Polska

Obserwuj Ford Polska – Samochody Dostawcze

Chcesz otrzymywać informacje prasowe na swój adres e-mail?

Zapisz się do naszej bazy kontaktów, jeśli chcesz być na bieżąco. Wszystkie ważne informacje otrzymasz bezpośrednio na swój adres e-mail.

Ściśle niezbędne pliki cookies

Te pliki cookies są niezbędne do poruszania się po witrynie i korzystania z jej poszczególnych funkcji. Gromadzone informacje dotyczą sposobu korzystania z witryny internetowej i umożliwiają nam zapewnienie żądanych przez Państwa usług.