Biuro prasowe Ford Polska

CZAS I CENA ŁADOWANIA DOSTAWCZYCH SAMOCHODÓW ELEKTRYCZNYCH TO NAJWIĘKSZE WYZWANIA WSKAZYWANE PRZEZ RESPONDENTÓW NAJNOWSZEGO RAPORTU FORDA „GO ELECTRIC”.

Zgodnie z najnowszym raportem Forda „Go Electric” liczba samochodów elektrycznych w Wielkiej Brytanii rośnie. Mimo to wiedza kierowców o benefitach wynikających z użytkowania pojazdów dostawczych napędzanych elektrycznie nadal jest znikoma, co negatywnie wpływa z kolei na perspektywę pełnego przejścia na samochody elektryczne. Dane zaprezentowane w „Go Electic” opierają się na wywiadzie przeprowadzonym wśród 500 kierowców vanów*, a wyniki opublikowano w momencie, gdy Ford dostarcza pierwsze E-Transity typu jumbo i zapowiada premierę nowego, mniejszego E-Transita Custom.

  • Z badań przeprowadzonych przez producenta wynika, że kierowcy samochodów dostawczych nie doceniają zasięgu elektrycznych vanów, zakładając, że wynosi on zaledwie niecałe 110 km.
  • 71% ankietowanych obawia się, że nie będzie w stanie pokryć kosztów ładowania firmowych furgonetek.
  • Ponad jedna trzecia badanych (37%) uważa, że kierowcy vanów powinni jak najszybciej przejść na napęd elektryczny.
  • Co ciekawe, 6 na 10 osób przyznaje, że planuje przesiąść się do e-samochodów w ciągu 6 miesięcy.

Zasięg elektryków to jedna z głównych obaw kierowców samochodów dostawczych. Większość z nich uważa, że wynosi on poniżej 115 kilometrów. Warto zauważyć, że to aż trzy razy mniej niż rzeczywisty zasięg całkowicie elektrycznego E-Transita, który wynosi do 314 kilometrów.**

Druga istotna kwestia wskazywana przez respondentów badania Forda to zarządzanie czasem. Prawie połowa kierowców (44%) poruszających się popularnymi dostawczakami twierdzi, że nie byłaby w stanie dopasować czasu ładowania pojazdu do swojego harmonogramu pracy. Może to wynikać m.in. z braku możliwości ładownia elektryków. Zaledwie 20% badanych przyznało, że w pracy zawsze mogą skorzystać ze stacji ładowania, a ponad połowa (52%) zadeklarowała, że nie ma możliwości podłączenia samochodu do ładowarki w domu. Co istotne zaledwie 42% kierowców przyznało, że wie, jak naładować pojazd elektryczny.

Kierowcy firmowych furgonetek z napędem elektrycznym obawiają się także o swoje finanse. Aż 71% pytanych przyznało, że nie są pewni w jaki sposób otrzymają zwrot kosztów zakupu energii elektrycznej, w przypadku ładowania pojazdu firmowego w domu. W miarę jak Wielka Brytania zbliża się do roku 2030 (w życie wejdzie wówczas zakaz sprzedaży nowych pojazdów spalinowych), koszty nadal pozostają problemem dla kierowców pojazdów dostawczych, a największą obawą finansową jest wysoki koszt zakupu nowych aut (16%).

W przypadku firm prawie jedna trzecia (29%) przyznała, że początkowe koszty infrastruktury związane z wprowadzeniem elektrycznych pojazdów dostawczych byłyby dla nich zbyt dużym obciążeniem. Ostatnie statystyki SMMT (Society of Motor Manufacturers and Traders – branżowe stowarzyszenie przemysłu motoryzacyjnego w Wielkiej Brytanii) pokazują, że pojazdy użytkowe stanowią 13% aut na drogach (4 604 861), a dane z 2021 r. doprecyzowują, że tylko 0,3% to samochody w pełni elektryczne lub hybrydy typu plug-in (źródło: SMMT, maj 2021).

Mimo obaw niektórych kierowców, przyszłość elektrycznych samochodów dostawczych napawa jednak optymizmem. Z najnowszego raportu Forda wynika, że prawie połowa badanych (49%) uważa, że w ciągu najbliższych 10 lat elektryczne auta dostawcze będą najczęściej spotykanym typem vanów na brytyjskich drogach, a tylko dziewięć procent nie zgadza się z tą opinią. Ponad to 36% respondentów stwierdziło, że oni sami lub ich pracodawca planują przejście na elektryczne pojazdy dostawcze w ciągu najbliższych czterech do sześciu miesięcy, a 38% uważa to za mądrą inwestycję.

Ponad jedna czwarta (26%) kierowców vanów jest zdania, że ich firma będzie lepiej postrzegana przez otoczenie i partnerów biznesowych, w przypadku przejścia na elektryczną flotę. Co więcej, prawie połowa (48%) przyznała, że gdyby ich przyjaciele kupili samochód elektryczny, miałoby to pozytywny wpływ na ich pracę oraz styl życia, a 52% badanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że oni sami lub ich firma planują przesiadkę na elektryka, ponieważ są one „naprawdę fajne”!

 – Biorąc pod uwagę, że Ford Transit jest najlepiej sprzedającym się pojazdem w Wielkiej Brytanii, rozwianie obaw brytyjskich kierowców jest niezwykle istotnym elementem w strategii elektryfikacji – powiedziała Mandy Dean, dyrektor ds. pojazdów użytkowych, Ford of Britain. – Nasz raport pokazuje, że chociaż istnieje niepewność związana z perspektywą przejścia na e-samochody to kierowcy aut dostawczych wydają się chętni do podjęcia tej wspólnej podróży w kierunku ekologii i rozwoju Wielkiej Brytanii, a Ford Pro ma możliwości, aby im to ułatwić – dodała Mandy Dean.

– W odpowiedzi na obawy kierowców związane ze zwrotami poniesionych kosztów wprowadziliśmy Ford Pro Charging, oprogramowanie, które umożliwia uproszczone rozliczenia i administrację wydatków. W efekcie kierowcy mogą ładować samochody służbowe we własnych domach, a koszt pobranej w tym celu energii jest dokładnie obliczany i przesłany do firmy w celu zwrotu pieniędzy pracownikom – zakończyła Mandy Dean.

Wychodząc naprzeciw pytaniom związanym z zasięgiem elektrycznych vanów, a co za tym idzie przestojami w pracy, Ford wprowadził także nowe oprogramowanie Ford Pro (dostępne w pojazdach E-Transit i E-Transit Custom w przyszłości), które posiada wiele nowych funkcji wspomagających kierowców samochodów dostawczych:

  • Ford Pro Intelligence obejmuje zintegrowane funkcje w pojazdach, które pozwalają klientom lepiej zarządzać i utrzymywać swoje floty. Mowa m.in. o bieżących danych o stanie pojazdu i danych telematycznych, poprawie czasu sprawności pojazdu, bezpieczeństwie i ochronie oraz poprawie ogólnej produktywności.
  • Ford Pro pomaga również firmom w konfiguracji i mapowaniu infrastruktury ładowania, (w domu, sieci publicznej czy na parkingu firmowym), a narzędzia telematyczne producenta pozwalają śledzić zasięg, najbliższe punkty ładowania oraz wymagane przeglądy poszczególnych aut.
  • Operatorzy sieci ładowania łączą się w sieć „Blue Oval”, pomagając systemom flotowym w identyfikacji ładowania w domu i zwracaniu kosztów kierowcom.
  • Cyfrowe narzędzia ułatwiają firmom zarządzanie czasem rozpoczęcia i zakończenia ładowania pojazdów, tak aby uniknąć godzin szczytu. Ładowanie może być również przypisane do trasy, dzięki czemu samochody nie są w pełni naładowane, gdy nie będą tego potrzebować.
  • Inteligentne wsparcie poprzez FordLiive umożliwia dostęp do ostatnich 60 dni stanu pojazdu. Dzięki temu zapewnia najlepsze porady, pozwala przewidzieć nadchodzące potrzeby serwisowe i skrócić czas ich realizacji.

* Ford przebadał 500 dorosłych kierowców lub właścicieli samochodów dostawczych z Wielkiej Brytanii. Badanie zostało przeprowadzone przez OnePoll. Wielkość próby jest reprezentatywna dla brytyjskich kierowców pojazdów dostawczych i została zarekomendowana przez OnePoll. Spośród 500 przebadanych osób 61% zadeklarowało, że jest właścicielem auta dostawczego, 32% stwierdziło, że właścicielem vana jest ich pracodawca, a 7% odpowiedziało „inne”. 40% respondentów to kobiety, 59% to mężczyźni, a 1% to „inni lub wolą nie mówić”.

** Podany zasięg do 314 kilometrów dotyczy 2-tonowego E-Transita, 1-tonowy E-Transit Custom ma zasięg do 380 kilometrów.

Dokumenty do pobrania

Obserwuj Ford Polska – Samochody Dostawcze

Chcesz otrzymywać informacje prasowe na swój adres e-mail?

Zapisz się do naszej bazy kontaktów, jeśli chcesz być na bieżąco. Wszystkie ważne informacje otrzymasz bezpośrednio na swój adres e-mail.